Przecież znam swoich użytkowników…

Push Buttons > Artykuły > Przecież znam swoich użytkowników…

Czyli o tym, co tracisz rezygnując z badań podczas procesu projektowego – część 1.

“Po co nam badania? Wiemy co myślą nasi użytkownicy, znamy ich potrzeby” – to bardzo częste myślenie i postawa przedstawicieli różnych firm. Jeżeli też reprezentujesz taką podstawę, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie!

Ale od początku…

Klienci, którzy do nas trafiają, najczęściej oczekują wykonania audytu istniejącego systemu, lub zaprojektowania czegoś od podstaw. To drugie lubimy robić najbardziej, więc proponujemy, aby filarem dalszych działań były badania z użytkownikami. Zdarza nam się jednak zbyt często obserwować z jaką łatwością firmy rezygnują właśnie z badań, uważając je za niepotrzebny element procesu tworzenia produktów cyfrowych. Tworzą rozwiązania przez pryzmat wyobrażeń o grupie docelowej, zamiast poświęcić czas i poznać swoich użytkowników – ich potrzeby, przyzwyczajenia i kontekst użycia produktu.

Może to brak wiary w założenie, że użytkownicy dostarczają ważnych informacji? A może brak wiedzy na temat tego jak badania z użytkownikami mogą wzbogacić projekt?

Na szczęście takie podejście do badań zmienia się wraz z ukończeniem pierwszego procesu badawczego. Wtedy sceptycy i przeciwnicy najczęściej zmieniają się w zagorzałych fanów badań, widząc w nich realną wartość. Coż, jeśli 100% badanych osób mówi, że nie użyje Twojej aplikacji, a Ty dzięki temu nie zaliczysz rynkowej wpadki i masz szansę na drugie podejście, to trudno się dziwić 🙂 (przykład z życia wzięty)

Spieszymy zatem z wyjaśnieniem czym są badania w projektowaniu UX, dlaczego są istotne i co mogą wnieść do projektu.

Nie chcemy tutaj opisywać szczegółowo wszystkich możliwych rodzajów badań, jakie można wykonać projektując produkt cyfrowy.

Nie chcemy też kurczowo trzymać się przyjętych podziałów i zastosowań badań. Z naszej perspektywy nie ma sztywnych granic w wykorzystywaniu opisanych tu metod badawczych. Kierujemy się raczej podejściem “jeśli coś się sprawdza, to czemu tego nie zrobić?” Często w naszej pracy łączymy bowiem testy zadaniowe z wywiadami i ankietami dzięki czemu uzupełniamy naszą wiedzę o użytkowniku i jego wyobrażeniach o produkcie.

“Po co nam badania? Wiemy co myślą nasi użytkownicy, znamy ich potrzeby” – to bardzo częste myślenie i postawa przedstawicieli różnych firm. Jeżeli też reprezentujesz taką podstawę, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie!

Badanie potrzeb użytkowników

Zaczniemy od badań potrzeb użytkowników, które zazwyczaj są wykonywane na początku projektu, kiedy mamy tylko (a raczej aż) pomysł na rozwiązanie zauważonego przez nas  problemu lub ogólną koncepcję naszego produktu. Badania potrzeb są również przydatne w momencie, kiedy chcemy rozwijać produkt i zastanawiamy się, w którym kierunku należy pójść. 

Badania te najczęściej polegają na prowadzeniu tzw. wywiadów pogłębionych IDI (ang.Individual In-depth Interview), czyli rozmowie badacza z użytkownikami, która prowadzona jest na podstawie wcześniej przygotowanego scenariusza. Badacz elastycznie dostosowuje tematy rozmowy, tak by pogłębić wątki, które są interesujące z punktu widzenia projektu. 

W ten sposób można się dowiedzieć m.in.:

  • czy problem, który chcemy rozwiązać jest realny?
  • Jak obecnie użytkownicy radzą sobie z rozwiązaniem tego problemu bez naszego produktu?
  • Czy są jakieś rozwiązania które im w tym pomagają? Czego tym rozwiązaniom brakuje?

Pytania jakie zadajemy oczywiście dopasowujemy do projektu. Badacz ma jeszcze jedną wielką moc… może pogłębiać i dopytywać rozmówcę o interesujące go odpowiedzi w kontekście projektu. Czyli zamiast domyślania się, co użytkownik miał na myśli, możemy po prostu go o to zapytać.

Korzyści jakie dają badania potrzeb

Rozmowa z użytkownikiem pozwala testować nasze hipotezy projektowe. Wywiady mogą obalać założenia, uważane przez nas za oczywiste lub wręcz przeciwnie, potwierdzać ich słuszność. Niezależnie, czy nasze założenia zostaną obalone, czy potwierdzone, dostajemy ogromną dawkę informacji pozwalającą na podjęcie słusznych decyzji projektowych. 

W przypadku potwierdzenia założeń, mamy podstawy do kontynuowania projektu. Z doświadczenia jednak wiemy, że każde badanie wnosi coś nowego do projektu… ciekawe spostrzeżenia, które są warte rozważenia i pochylenia się nad nimi. Dlatego, nawet jeśli nasze hipotezy zostaną potwierdzone, to może się okazać, że dzięki badaniom, mamy szansę  zaprojektować jeszcze lepszy, bardziej przemyślany produkt. Produkt, który będzie rozwiązywał realne problemy ujawnione przez użytkowników podczas badań.

 Z kolei, w przypadku obalenia naszych założeń, zyskujemy szansę na przemyślenie kierunków projektowych i podjęcia decyzji o wykonaniu zwrotu jeszcze na etapie koncepcji projektu. Co niewątpliwie jest oszczędnością czasu i pieniędzy.

Mówimy tutaj o testach jeszcze na etapie pomysłu, koncepcji.  Z kolei, w celu sprawdzenia istniejącego produktu wykorzystać możemy testy użyteczności. 

Pytania jakie zadajemy oczywiście dopasowujemy do projektu. Badacz ma jeszcze jedną wielką moc… może pogłębiać i dopytywać rozmówcę o interesujące go odpowiedzi w kontekście projektu. Czyli zamiast domyślania się, co użytkownik miał na myśli, możemy po prostu go o to zapytać.

Część 2 wkrótce na naszym blogu…

Chcesz wiedzieć szybciej?
Zapisz się do newslettera i otrzymuj maile o nowych artykułach jak tylko pojawią się na blogu.
Piszemy o user experience i promowaniu marki w sieci.
Zapisz mnie
Imię
E-mail
Wszystkie pola są wymagane
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przekazanych przeze mnie danych osobowych w celach marketingowych przez Push Buttons Sebastian Białas jako administratora podanych danych osobowych (adres: ul. Stolarska 6/6, 43-190 Mikołów). Posiadam prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania, a podanie danych osobowych jest dobrowolne.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Push Buttons Sebastian Białas drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie w Formularzu adres e-mail informacji handlowych, dotyczących produktów i uslug oferowanych przez Push Buttons w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U z 2013 r., poz. 1422 ze zm.)
Wszystko wygląda OK!
Właśnie wysłaliśmy na Twojego maila prośbę o potwierdzenie zapisu na newsletter.
Prosimy, potwierdź chęć zapisu przez maila.

Zostaw komentarz

(wszystkie pola wymagane)